Na łamach Prawo.pl ukazał się komentarz naszej konsultantki podatkowej Aleksandry Łukasik. Wyjaśnia tam ona zasady proporcjonalnego rozliczania kosztów uzyskania przychodu przy działalności prowadzonej w domu lub w mieszkaniu.
W artykule tłumaczy, że rozliczanie domowych wydatków w kosztach firmy wymaga mocnego uzasadnienia oraz wykazania realnego związku z działalnością. Pokazuje podział na trzy grupy wydatków – od najbezpieczniejszych eksploatacyjnych po najbardziej ryzykowne używane zarówno prywatnie jak i firmowo – oraz opisuje coraz bardziej restrykcyjne podejście fiskusa do domowych sprzętów AGD. Podkreśla, że organy zaczynają kwalifikować takie urządzenia jako „zużywające się stopniowo rzeczowe składniki majątku przedsiębiorstwa” w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 49 ustawy o PIT.
W praktyce oznacza to, że – w odniesieniu do części domowego wyposażenia ryzyko podatkowe rośnie. Jeżeli dany przedmiot, przykładowo ekspres do kawy, drobny sprzęt AGD czy inne wyposażenie używane na co dzień w mieszkaniu – może zostać zakwalifikowany do tej kategorii, organ może uznać, że nie wystarcza już sama proporcja, lecz konieczne jest wykazanie, że składnik ten jest wykorzystywany wyłącznie w działalności gospodarczej. Jeżeli pojawia się użytek prywatny, nawet uboczny, KIS może potraktować taki wydatek jako NKUP – mówi Aleksandra Łukasik.
Po więcej odsyłamy Was do artykułu:


