Obstawiasz u zagranicznego bukmachera? Możesz być za to srogo ukarany

Autor: Bartosz Rupiński

Obstawianie u zagranicznego bukmachera może wydawać się niewinną rozrywką – szczególnie gdy strona działa sprawnie, ma polską wersję językową i kusi atrakcyjnymi kursami. Problem w tym, że nie każdy bukmacher działający w Internecie działa w Polsce legalnie. A gracz, który korzysta z nielegalnej oferty, może narazić się nie tylko na utratę wygranej, ale też na dotkliwe konsekwencje finansowe.

Co na to Kodeks karny skarbowy?

Kodeks karny skarbowy nie karze wyłącznie organizatorów nielegalnego hazardu. Problem może mieć również sam gracz. Zgodnie z art. 107 § 2 k.k.s. ten, kto na terytorium Polski uczestniczy w zagranicznej grze hazardowej, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych. Grzywna do 120 stawek dziennych może w 2026 r. oznaczać karę sięgającą nawet ponad 7 mln zł. Ostateczna kwota zależy od tego, jak sąd ustali wysokość jednej stawki dziennej, biorąc pod uwagę sytuację sprawcy.

W uproszczeniu: jeżeli gracz przebywa w Polsce i korzysta z zagranicznego serwisu hazardowego, który nie działa w Polsce legalnie, może narazić się na odpowiedzialność karną skarbową. Nie chodzi więc tylko o sytuację, w której ktoś sam prowadzi nielegalny serwis oferujący możliwość zawarcia zakładu. Sam udział w takiej grze lub zakładzie może być potraktowany jako czyn zabroniony.

Ma to szczególne znaczenie przy zakładach internetowych. Strona może być po polsku, przyjmować płatności popularnymi metodami i wyglądać „normalnie”, ale to nie oznacza jeszcze, że działa legalnie na polskim rynku.

W lżejszych przypadkach sprawa może zostać zakwalifikowana jako wykroczenie skarbowe. Zgodnie z art. 53 § 3 k.k.s., wykroczeniem skarbowym jest czyn zagrożony grzywną określoną kwotowo, jeżeli wartość uszczuplonej albo narażonej na uszczuplenie należności publicznoprawnej lub wartość przedmiotu czynu nie przekracza pięciokrotności minimalnego wynagrodzenia z chwili jego popełnienia. Wykroczeniem skarbowym może być też inny czyn, jeżeli kodeks tak stanowi. Właśnie dlatego art. 107 § 4 k.k.s. przewiduje, że w wypadku mniejszej wagi udział w zagranicznych grach lub zakładach z art. 107 § 2 k.k.s. może być traktowany jako wykroczenie skarbowe, a nie przestępstwo skarbowe.

Jak rozpoznać bukmachera, u którego można legalnie obstawić zakład?

Najprostsza zasada: nie wystarczy, że bukmacher ma stronę po polsku, polską reklamę albo pozwala założyć konto z Polski. Legalny bukmacher internetowy powinien znajdować się w wykazie legalnych podmiotów publikowanym przez Ministerstwo Finansów, a jego domena powinna być wskazana jako domena, na której może prowadzić działalność.

Lp. Podmiot Domena
1 E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000370248 etoto.pl
2 FORTUNA Online Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000002455 efortuna.pl
3 STS S.A., KRS 0000829716 sts.pl
4 Traf – Zakłady Wzajemne Sp. z o.o., KRS 0000358998 trafonline.pl
5 LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000534588 lvbet.pl
6 SUPERBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000666114 superbet.pl
7 TOTALBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000662497 totalbet.pl
8 forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000263257 iforbet.pl
9 Cherry Online Polska Sp. z o.o., KRS 0000678163 pzbuk.pl
comeon.pl
10 BEM Operations Limited, działająca przez przedstawiciela Gaming in Poland Sp. z o.o. zarejestrowaną w KRS 0000759388 betclic.pl
11 BetFan Sp. z o.o., KRS 0000727637 betfan.pl
12 Betsport Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., KRS 0000748281 betsport.pl
13 Bukmacherska Sp. z o.o., KRS 0000806643 fuksiarz.pl
14 FUN PROJECT Sp. z o.o., KRS 0000841641 lebull.pl
15 Silesia Entertainment Sp. z o.o., KRS 0000832339 betters.pl
16 Wett Arena Polska Sp. z o.o., KRS 0000850165 wettarena.pl
17 NOVOBET Sp. z o.o., KRS 0001009955 admiralbet.pl

Lista aktualna na dzień 29 maja 2026 r.

Przed obstawieniem warto więc sprawdzić dwie rzeczy: czy dana firma widnieje na liście legalnych podmiotów oraz czy jej strona nie znajduje się w Rejestrze Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą. Rejestr jest jawny i publicznie dostępny, a Ministerstwo Finansów wskazuje go jako oficjalne źródło informacji o domenach oferujących hazard niezgodnie z ustawą.

Czerwona lampka powinna zapalić się szczególnie wtedy, gdy:

– bukmacher działa pod dziwną domeną,

– omija blokady, działa pod kolejnymi podobnymi adresami albo zachęca użytkowników do korzystania z alternatywnych linków po zablokowaniu poprzedniej strony,

– powołuje się wyłącznie na zagraniczną licencję – zwłaszcza popularną „licencję Curaçao”

– albo nie podaje jasnych danych podmiotu posiadającego polskie zezwolenie.

Ostrożnie trzeba też podchodzić do haseł o „grze bez podatku”: u legalnych bukmacherów może to być po prostu promocja, w której bukmacher bierze koszt podatku na siebie, a nie znak, że podatek nie jest należny. W razie wątpliwości lepiej sprawdzić legalność serwisu przed wpłatą pieniędzy – później problemem może być nie tylko wypłata wygranej, ale również odpowiedzialność gracza.

Problemy nie tylko ze strony organów

Gra u nielegalnego zagranicznego bukmachera to nie tylko ryzyko kary. To także wpłacenie pieniędzy do podmiotu, który nie działa pod polskim zezwoleniem i nie podlega takiej kontroli, jak legalni bukmacherzy działający w Polsce.

W praktyce oznacza to, że problem może pojawić się nie tylko wtedy, gdy zainteresują się nami organy. Może pojawić się dużo wcześniej: przy wypłacie wygranej, blokadzie konta czy sporze o bonus. Jeżeli operator nie działa legalnie w Polsce, odzyskanie pieniędzy może być trudniejsze, droższe i znacznie mniej przewidywalne.

Jeżeli spór dotyczy bukmachera działającego wyłącznie na zagranicznej licencji, np. Curaçao, droga sądowa może być znacznie trudniejsza niż w przypadku legalnego operatora działającego w Polsce. Gracz może stanąć przed koniecznością analizy zagranicznego regulaminu, ustalenia właściwego prawa i sądu, tłumaczenia dokumentów, kontaktu z zagranicznym pełnomocnikiem, a następnie ewentualnego dochodzenia roszczeń poza Polską.

Sam fakt, że strona była dostępna po polsku albo przyjmowała graczy z Polski, nie gwarantuje więc ochrony prawnej. Zanim wpłaci się środki do takiego operatora, warto pamiętać, że w razie blokady konta lub odmowy wypłaty wygranej walka o pieniądze może okazać się dużo trudniejsza niż samo obstawienie zakładu.

A co, jeżeli sprawca nie wiedział, że to nielegalne?

Brak świadomości może mieć znaczenie, ale nie działa automatycznie jak „immunitet”. W sprawach karnych skarbowych można powoływać się na błąd co do karalności czynu, jeżeli był on usprawiedliwiony – wynika to z art. 10 § 4 k.k.s. W praktyce oznacza to, że trzeba wykazać, dlaczego gracz mógł w rozsądny sposób nie wiedzieć, że korzystanie z danego serwisu jest w Polsce zabronione.

Warto tu przywołać wyrok Sądu Rejonowego w Ostrołęce z 2 grudnia 2015 r., sygn. II K 282/15. Sąd uznał, że oskarżony mógł nie mieć świadomości, że udział w internetowych zakładach zagranicznego bukmachera jest w Polsce karalny. Znaczenie miały m.in. intensywne reklamy takich serwisów, kierowanie oferty do Polaków, brak jasnych ostrzeżeń, mało czytelny regulamin oraz fakt, że bukmacher miał siedzibę w innym państwie UE, co mogło sugerować legalność jego działalności. Sąd podkreślił też, że nie można oczekiwać od przeciętnego gracza szczegółowej znajomości przepisów i orzecznictwa karnego skarbowego. W efekcie sąd nie dopatrzył się znamion czynu z art. 107 § 2 k.k.s. i uniewinnił oskarżonego.

Nie oznacza to jednak, że samo zdanie „nie wiedziałem” zawsze wystarczy. Każda sprawa zależy od konkretnych okoliczności: jak wyglądała strona czy operator powoływał się na polskie zezwolenie, czy domena była blokowana, jak długo gracz korzystał z serwisu i jakie kwoty były przedmiotem gry. Dlatego w razie problemu warto najpierw spokojnie odtworzyć fakty, a dopiero potem składać wyjaśnienia.

 

Ilu graczy zakładów decyduje się na grę w szarej strefie? Statystyki są zaskakujące

Skala problemu jest większa niż mogłoby się wydawać. Według badań H2 Gambling Capital około 5% dorosłych Polaków, czyli ok. 1,5 mln osób, korzystało w 2025 r. z nielegalnych serwisów bukmacherskich lub kasynowych online.

To nie jest margines rynku. Prognozowane przychody nielegalnych zakładów bukmacherskich w ujęciu GGR wyniosły w 2025 r. ok. 1,25 mld zł, a szarej strefy kasyn online ok. 1,75 mld zł. Łącznie daje to prawie 3 mld zł poza legalnym systemem.

Jeszcze większe wrażenie robią obroty – nielegalny hazard internetowy miał osiągnąć wartość prawie 74 mld zł. Według prognoz H2 Gambling Capital wartość nielegalnego rynku ma dalej rosnąć i w ciągu najbliższych pięciu lat osiągnąć ok. 4,3 mld zł w ujęciu GGR.

Warto też spojrzeć na tzw. udział legalnego rynku. Według prognoz H2 Gambling Capital w 2030 r. legalny rynek ma odpowiadać za ok. 78% zakładów wzajemnych online. To oznacza, że mimo rozwoju legalnych bukmacherów, istotna część graczy nadal może pozostawać poza licencjonowanym systemem.

Nie jest to zresztą wyłącznie kwestia zachowania samych graczy. Z danych H2 Gambling Capital wynika, że państwa o wysokim udziale legalnych operatorów, takie jak Wielka Brytania, Włochy, Czechy czy Rumunia, mają rozwiązania podatkowe i regulacyjne, które pozwalają licencjonowanym bukmacherom skuteczniej konkurować z podmiotami offshore. W Polsce, bez zmian ograniczających atrakcyjność szarej strefy, problem nielegalnych zakładów może więc nadal pozostawać istotny.

Zagraniczna strona, polska odpowiedzialność

Podsumowując, gra u zagranicznego bukmachera może wyglądać jak zwykła rozrywka, ale w praktyce może prowadzić do poważnych konsekwencji. Jeżeli operator nie działa legalnie w Polsce, ryzyko ponosi nie tylko sam bukmacher, ale również gracz uczestniczący w zakładach. Problemem może być grzywna, postępowanie przed organami, trudności z wypłatą wygranej albo spór z podmiotem działającym poza polskim nadzorem. Polska wersja strony, atrakcyjny bonus czy zagraniczna licencja nie wystarczą, aby uznać serwis za bezpieczny. Przed wpłatą pieniędzy warto sprawdzić, czy bukmacher znajduje się w wykazie legalnych operatorów Ministerstwa Finansów i czy jego domena nie widnieje w rejestrze domen nielegalnych. Jeśli masz wątpliwości albo problem już się pojawił, lepiej nie działać na własną rękę – szybka analiza sytuacji może oszczędzić dużo większych kłopotów.

Natomiast jeżeli zamiast bukmacherki interesuje Cię długoterminowe inwestowanie, sprawdź także nasz artykuł o IKE i IKZE. Wyjaśniamy w nim, na czym polegają te rozwiązania i jakie korzyści podatkowe mogą się z nimi wiązać.